Szlifowanie tarcz hamulcowych - czy to się opłaca?

Renowacja tarcz hamulcowych to dość kontrowersyjny temat, biorąc pod uwagę, że w 80% przypadków jest to próba wyleczenia bicia przy hamowaniu. Zdania na temat słuszności tej procedury są podzielone. Dlaczego?

Renowacja tarcz hamulcowych to dość kontrowersyjny temat, biorąc pod uwagę, że w 80% przypadków jest to próba wyleczenia bicia przy hamowaniu. Zdania na temat słuszności tej procedury są podzielone. Dlaczego? Ponieważ w tak prosty sposób kierowcy lub mechanicy próbują wyleczyć wibracje w kierownicy, naiwnie wierząc, że problem leży po stronie powierzchni. Jednak renowacja tarcz to dość powszechny zabieg przygotowujący tarcze do instalacji nowej okładziny ciernej. Jest to konieczne, gdyż po każdym zużytym zestawie klocków, na zewnętrznej krawędzi tarczy formuje się rant i, biorąc pod uwagę, że klocki, nawet w tym samym modelu, mogą różnić się nieco kształtem, nie ma szans, że nowy klocek wpasuje się idealnie w miejsce swojego poprzednika. W przypadku źle dopasowanych lub zużytych okładzin, mogą występować wibracje klocków, a zatem piszczenie oraz skrzypienie. Z tego właśnie powodu, niektórzy producenci samochodów dodają nawet te zalecenia do instrukcji samochodowej.
Ale co z biciem?

szlifowanie tarcz cementyt

Szlifowanie tarczy może pomóc tylko w przypadku bardzo wczesnego wykrycia, zanim wibracje zyskają na sile. Jeśli przeniesienie mieszanki (górnej warstwy) klocka zostało już rozpoczęte (na przykład z powodu braku odpowiedniego docierania tarcz lub nagłego przegrzania), ale fabryczna konstrukcja tarczy nie doznała zmian, to procedura renowacji będzie w stanie usunąć nierównomierną warstwę. W przeciwnym razie, w trakcie kolejnej eksploatacji, wystąpi lokalne przegranie w punktach zgrubień. Skutkiem takiego stanu jest przeniesienie temperatury na żeliwny odlew tarczy i przekształcenie żeliwa w cementyt. Biorąc pod uwagę, że cementyt jest trwalszy niż żeliwo, przetoczenie powierzchni przyniesie chwilowe i złudne rozwiązanie problemu – powierzchnie będą wyrównane, więc bicie zniknie. Podczas normalnej pracy jednakże, w punktach, gdzie utworzył się cementyt, tarcza będzie zużywać się mniej, a po 3-5 tys. km bicie wróci nieuchronnie, niezależnie od stylu jazdy i obciążenia układu hamulcowego. Dlatego w przypadku bicia w kierownicy, szlifowanie można zalecić jedynie jako tymczasowe rozwiązanie, podczas którego możemy już powoli zamawiać nowy zestaw tarcz.

Jaki sposób szlifowania wybrać?
Istnieją dwie możliwości – po zdjęciu lub bezpośrednio na piastę koła. Zasadniczym czynnikiem decydującym o doborze metody jest wcześniejszy pomiar piasty i wyeliminowanie możliwości powstawania jej ubytków.

Więcej informacji technicznych co do eksploatacji tarcz hamulcowych – https://brakestock.pl/instrukcje.html

[Głosów:2    Średnia:4.5/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ